Kategoria: O Pijakach

Strony: 1 | 2 |

1158 czytaj ->

Badanie skończone, lekarz z zafrasowaną miną pyta: -Niech pan powie szczerze. Często odczuwa pan gwałtowną chęć picia? -Ależ skąd, panie doktorze! Do takiego stanu nigdy nie dopuszczam!...

1159 czytaj ->

Idzie Kowalski i nagle uderza nosem w słup ogłoszeniowy. Ludzie przechodzą, patrzą, a Kowalski z gębą przy słupie chodzi dookoła i biadoli: -Ludzie, pomóżcie, bo mnie zamurowali......

1160 czytaj ->

-Życie rozpoczyna się po pięćdziesiątce - stwierdza Kowalski. -A po setce albo dwóch - komentuje Nowak - jeszcze przyjemniej....

1161 czytaj ->

Kowalski spił się do nieprzytomności. Stoi pod latarnią i chwieje się na nogach. -Skąd pan jest? - pyta jakiś inteligent. -Z Atlantydy... -Przecież Atlantyda dawno zalana! -A ja to nie?...

1162 czytaj ->

Wychodzi Kowalski z restauracji i wpada na teściową. Ta patrzy na niego z obrzydzeniem: -Co ciebie widzę, to ty z szynku wychodzisz! -A co byście chcieli? Żebym nigdy nie wychodził?...

1163 czytaj ->

-Kelner! Dwa piwa i setka! Kelner przyniósł, Kowalski wypił. -Kelner! Piwo i setka! Kelner przyniósł, Kowalski wypił. -Kelner! Setka! Kelner przyniósł, Kowalski wypił. -Panie kelner! Jak to jest? Coraz mniej piję, a coraz bardziej żech oż...

1164 czytaj ->

Kowalski spotyka Nowaka. -Wiesz, mam pieruński smak. -A ja mam pół litra - mówi na to Nowak - ale nie mam miarki. -Miarkę to mam w gębie - śmieje się Kowalski. Gdy Nowak wręczył mu całą butelkę, Kowalski pociągnął tak, że nic we flaszce nie z...

1165 czytaj ->

Franek zwierza się Józkowi: -Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić. -I co? -Będzie mi jej brakowało....

1166 czytaj ->

-Czemu Józek nigdy nie przychodzi do domu pijany? -Bo zawsze go przynoszą....

1167 czytaj ->

Mocno podpity Nowak wraca o trzeciej nad ranem do domu. W małżeńskiej sypialni zegar właśnie zaczyna wybijać godzinę. -Tak, tak, wiem, że jest już pierwsza. Nie musisz mi tego trzy razy powtarzać......

1168 czytaj ->

Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo. -Przepraszam pana bardzo... -Idzie dalej i po chwili znowu zderza się drzewem. -Najmocniej pana przepraszam... Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porzą...

1169 czytaj ->

-Czy przestał pan mojej wskazówki: żadnego alkoholu, tylko mleko? -Tak panie doktorze. I nareszcie zrozumiałem, dlaczego niemowlęta ciągle płaczą......

1170 czytaj ->

-Podobno przestałeś pić? -To dzięki teściowej, stale widziałem ją potrójnie!...

1171 czytaj ->

Obok kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona, patrząc na niego z pogardą, mówi: -Aleś się pan uchlał jak świnia! -A pani jest strasznie brzydka!... I dodaje z tryumfem: - A ja jutro będę trzeźwy!...