Kategoria: O Kosmosie
1018 czytaj ->
Nocą Kowalski pokazuje synowi gwiazdy i mówi: -Jasiu, to jest Wielka Niedźwiedzica. -Jasio przytakuje głową, a po chwili pyta: -Więc po to wystrzeliwują te różne satelity, żeby jej dowoziły jedzenie?...
1019 czytaj ->
Rakieta z Ziemi wylądowała na Marsie. Kosmonauta wychodzi na zewnątrz i widzi małego ludzika. -Witaj rolniku! - mówi ludzik. -Dlaczego "rolniku"? Jestem inżynierem! - protestuje kosmonauta. -Ale zanim tu przybyłeś pracowałeś na Ziemi,...
1020 czytaj ->
Do biura podróży kosmicznych przychodzi kobieta i mówi: -Chciałabym zarezerwować jeden bilet na Księżyc. -Nazwisko? -Pani Twardowska....
1021 czytaj ->
Jasio pyta babcię: -Czy mogę wyjść na dwór? Chciałbym obejrzeć zaćmienie Słońca. -Dobrze, ale pamiętaj: nie podchodź za blisko!...
1022 czytaj ->
Rok 2033. Pasażerska rakieta startuje z Ziemi na Marsa i po chwili jest już w przestrzeni kosmicznej. Z głośnika słychać głos: -Szanowni państwo, witamy na pokładzie naszego wahadłowca. Lot jest w pełni automatyczny i przebiega zgodnie ze wskazania...
1023 czytaj ->
Rosyjski kosmonauta podczas lotu wokół Ziemi stracił oko. Po powrocie na Ziemię otrzymał z firmy ubezpieczeniowej 5 tysięcy rubli i kupił sobie za nie radio. Siedzi sobie w fotelu, słuchając radia, nagle mówi do żony: -Irina, muszę jeszcze raz pole...
1024 czytaj ->
-Co to jest rok świetlny? -Jest to rachunek za prąd otrzymany po 365 dniach....
1025 czytaj ->
Na Marsie wylądowała amerykańska rakieta. Kosmonauci zeszli na powierzchnię Marsa, aby przeprowadzić badania. Po godzinie wracają i meldują: -Przed nami byli tu Rosjanie. -Skąd te przypuszczenia? -Znaleźliśmy dwie butelki po bimbrze i kufajkę. ...
1026 czytaj ->
Fąfarowa chwali się sąsiadce: -Mój synek powiedział, że jak dorośnie, to będzie kosmonautą i poleci na Marsa. -Ten łobuz? Biedni Marsjanie, trzeba ich jakoś ostrzec!...
1027 czytaj ->
Rakietą lecą dwaj kosmonauci. W pewnej chwili jeden z nich mówi: -Dzwoni z Ziemi twoja żona. Jest zdenerwowana. -Spytaj ją, co chce. -Mówi, że przed wylotem w kosmos nie umyłeś naczyń, nie zrobiłeś zakupów i nie odprowadziłeś dzieci do szkoły....