Kategoria: O Jasiu
Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
106 czytaj ->
- Tato, znalazłem babcię - Tyle razy Ci mówiłem durniu, żebyś nie kopał dołków w ogródku!...
107 czytaj ->
- Tato, znalazłem babcię - Tyle razy Ci mówiłem durniu, żebyś nie kopał dołków w ogródku!...
108 czytaj ->
- Mamusiu, dzieci w szkole mówią, że dużo jem. - Nie, nie Jasiu. Nie przejmuj się to nie prawda, tylko zjedz zupkę bo mi wanna potrzebna....
109 czytaj ->
Skarży się Jasiu mamie: - Mamo, dzieci mówią, ze jestem wampirem. - Nie przejmuj się i jedz szybciej ten barszczyk bo ci skrzepnie!...
110 czytaj ->
Jasio dostał od cioci z zagranicy niezwykły upominek - aparat do wykrywania kłamstw. Nazajutrz wraca ze szkoły i od progu woła: - Dostałem piątkę z matmy! Aparat: - Piiip! Mama strofuje synka: - Nie kłam! Bierz przykład że mnie. Gdy chodziłam do...
111 czytaj ->
- Jasiu kim jest twój ojciec? - On jest chory. - Ale co on robi? - Kaszle. ...
112 czytaj ->
- Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie? - Nie mam pojęcia, syneczku. - A ja wiem! Od telewizora do kanapy!...
113 czytaj ->
- Jasiu, jeśli powiem: "Jestem piękna", to jaki to czas? - Czas przeszły, proszę pani!...
114 czytaj ->
- Jasiu, dlaczego wnosisz to wiadro z wodą do sypialni? - Bo tata prosił, żeby go o piątej po cichu obudzić......
115 czytaj ->
- Tato daj mi tysiąc złotych! - Na co? - Idę na mszę i potrzebuję na napiwek dla księdza!...
116 czytaj ->
- Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też? - Nie, nasza myśli, że jej słuchamy!...
117 czytaj ->
Pani na lekcji biologii pyta: - Jasiu, powiedz mi ile pies ma zębów. - Pies - odpowiada Jaś - ma cały pysk zębów....
118 czytaj ->
Jasio przychodzi do domu. Mama krzyczy: - Dlaczego masz takie brudne ręce - Bo bawiłem się w piaskownicy!! - Ale dlaczego masz czyste palce - Bo gwizdałem na psa!! ...
119 czytaj ->
- Jasiu, powiedz nam - pyta ksiądz na lekcji religii - Co musimy zrobić, aby otrzymać rozgrzeszenie? - Musimy grzeszyć, proszę księdza - pada odpowiedź....
120 czytaj ->
Jasio kończy osiemnaście lat. Ojciec daje mu w prezencie cygarniczkę stwierdzając, że od tego momentu pozwala mu palić. - Dziękuję tato, ale ja rzuciłem palenie dwa lata temu......