Dowcip 348

Noc sylwestrowa. Na balu przebierańców w hotelu potwór Frankensteina poznał bardzo atrakcyjn± blondynkę. Oboje tańczyli, żartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym słowem zakochali się w sobie. Gdy było już po północy, blondynka zapytała Frankensteina, czy ma ochotę zrobić z ni± "bara-bara".
Po minucie znaleĽli się w jej pokoju. On zdj±ł z siebie wszystko, ona też. Gdy rzuciła mu się na szyję, mówi:
- Jaki¶ ty piękny! W dodatku niezły żartowni¶ z ciebie! Kiedy wreszcie zdejmiesz tę maskę?

<< wroc