Dowcip 1087

W szpitalu:
Lekarz obserwuje młodziutką, piękną pielęgniarke. Przyglada się jej, w końcu kiwa na nią palcem wolajc ja do siebie. Idą przez hol, uśmiechając się do siebie. Wchodzą do pokoju lekarza. Sytuacja zaczyna robic się coraz bardziej gorąca. W końcu pielęgniarka nieśmialo mówi:
-Pan doktor to chyba anestezjolog?
-Tak, a skąd panienka wie?
-A bo nic nie czuje

<< wroc