Dowcip 1045

Po uczcie w Kanie Galilejskiej biesiadnicy budzą się kompletnie skacowani. Ktoś wykombinował, żeby iść po wódę na kaca. Podrywa się Jezus:
- To ja pójdę...
Na to ktoś z biesiadników krzyknął błagalnym tonem:
- NIE, tylko nie on, BŁAGAM

<< wroc